Forum Psychologiczne

Forum Psychologiczne

  • Nie jesteś zalogowany.

#1 2011-08-25 09:03:32

@nn@

New member

Zarejestrowany: 2011-08-25
Posty: 5
Punktów :   

Nie chce mi się kochać

Nie mam na to ochoty, nie mam siły. Mam 30 lat i 2 dzieci (4 lata i 4 mce). Nie che mi się kochać. Nie odczuwam takiej potrzeby. Chciałabym, ale nie mam jak. Caly dzien z dziecmi w domu, wieczorem jestem nieprzytomna i padam. Mąż ostatnio stwierdził, że to jest podstawa do rozwodu. Nie wiem co robić. Co jest ze mną nie tak? Po ślubie dokazywalismy jak króliki a teraz posucha. Mąż i tak dużo wytrzymał "na diecie". Ciążę i połóg. Potem kochaliśmy się 2 razy. I tyle. W ciągu dnia nawet mi przez myśl nie przejdzie, żeby to zrobić.
Co jest ze mna nie tak?

Offline

 

#2 2011-08-25 13:45:53

granica

Przyjaciel forum

Zarejestrowany: 2011-08-08
Posty: 60
Punktów :   

Re: Nie chce mi się kochać

Mając małe dzieci wszystkie uczucia przelewasz na nie. One zaspokajają wszystkie twoje potrzeby. Czułość, bliskość, dotyk. Bezinteresowną miłość. W tym czasie nie potrzebujesz tak bardzo bliskości męża. Wiem to od seksuologa, że często tak bywa.
Robisz dokładnie tak jak moja żona. I postaraj się nie zrobić takiego błędu jak ona. Bo mąż może w końcu nie wytrzymać. Wiem, że to dziwnie brzmi, że niby powinien rozumieć stan rzeczy, ale... tak naprawdę nie rozumie co się dzieje.
Mąż odstawiony na bok (tak ja zostałem odstawiony) może popaść w depresję, frustrację. Może zacząć szukać kochanki.
My omal nie przypłaciliśmy tego rozwodem, ale nadal walczymy.
Od seksuologa wiem, że ten stan po kilku latach przemija, kiedy dzieci podrosną, przestaną ci wystarczać i znów możesz odwrócić się w stronę męża. Ale wtedy może być za późno.
Postaraj się aby mąż nie poczuł się zaniedbywany. Faceci potrafią się za to odwdzięczyć .
Idziecie dokładnie takim samym scenariuszem jak my. Wykrzesz siły aby zmienić ten stan rzeczy. Nie musisz iść z nim od razu do łóżka, ale okaż mu zainteresowanie. Będzie chciał seksu, ale możesz poszukać innych metod na zaspokojenie jego potrzeb.

Offline

 

#3 2011-08-25 16:34:35

@nn@

New member

Zarejestrowany: 2011-08-25
Posty: 5
Punktów :   

Re: Nie chce mi się kochać

Dziękuję Ci Member. Właśnie uratowałeś moje małżeństwo

Offline

 

#4 2011-08-25 16:36:12

@nn@

New member

Zarejestrowany: 2011-08-25
Posty: 5
Punktów :   

Re: Nie chce mi się kochać

Prepraszam
Dziękuję Ci granica

Offline

 

#5 2011-08-26 07:48:34

granica

Przyjaciel forum

Zarejestrowany: 2011-08-08
Posty: 60
Punktów :   

Re: Nie chce mi się kochać

Bez przesady , wiem to, bo przeżywamy, przeżywaliśmy to samo.
Powodzenia

Offline

 

#6 2011-08-29 08:30:22

dorocicha

Member

Zarejestrowany: 2011-08-17
Posty: 17
Punktów :   

Re: Nie chce mi się kochać

Droga ANNO!  Jesteś jak najbardziej normalna ze mna tez było to samo , cały dzień Masz dużo zajęć że wieczorem kiedy dzieci pójdą spać marzysz tylko o tym aby spać. Spróbój poprosić męża o pomoc przy zajeciach domowych czy dzieciach powiec Mu że to zabiera wszystkie Twoje siły a jeśli Ci pomoże to Będziesz mniej zmęczona . CZy starsze dziecko chodzi do przedszkola? Miałabys mniej zajęć i mogła trochę odpoczać gdy dziecko zaśnie Sama przespać się trochę . Wiem ,że trzeba wybierać między odpoczynkiem a pilnym Twoim zdaniem zrobieniem czegoś ale Twój odpoczynek naprawdę jest ważniejszy.   Jeśli starsze nie chodzi do przedszkola to może ktoś z rodziny mógłby sie nim zająć godzinkę czy dwie?   Życzę powodzenia !

Offline

 

#7 2011-08-31 21:31:22

ewcia233

New member

Zarejestrowany: 2011-08-31
Posty: 1
Punktów :   

Re: Nie chce mi się kochać

Hej, jest coraz więcej sposobów na urozmaicenie seksu, sami zobaczcie

http://sites.google.com/site/753nwes

Offline

 

#8 2011-08-31 23:08:20

paputek

Przyjaciel forum

Zarejestrowany: 2011-08-23
Posty: 123
Punktów :   

Re: Nie chce mi się kochać

Może już zapomniałaś jak to jest .... Odśwież sobie pamięć Intymna bliskość zbliża małżonków. Odzwyczaiłaś się, piszesz, że nie potrzebujesz tego. Ale skieruj swą uwagę na męża.On potrzebuje być z Tobą, nie jest przecież mnichem w klasztorze. On trwa w związku małżeńskim i najzwyklej w świecie ma prawo do bycia intymnie z własną żoną. A jesli znajdzie zainteresowanie i zrozumienie w oczach innej kobiety? Mnie byłoby przykro, gdyby mąż nie wykazywał zainteresowania naszym współzyciem małżeńskim.

Offline

 

#9 2011-09-01 18:28:27

granica

Przyjaciel forum

Zarejestrowany: 2011-08-08
Posty: 60
Punktów :   

Re: Nie chce mi się kochać

paputek napisał:

Może już zapomniałaś jak to jest .... Odśwież sobie pamięć Intymna bliskość zbliża małżonków. Odzwyczaiłaś się, piszesz, że nie potrzebujesz tego. Ale skieruj swą uwagę na męża.On potrzebuje być z Tobą, nie jest przecież mnichem w klasztorze. On trwa w związku małżeńskim i najzwyklej w świecie ma prawo do bycia intymnie z własną żoną. A jesli znajdzie zainteresowanie i zrozumienie w oczach innej kobiety? Mnie byłoby przykro, gdyby mąż nie wykazywał zainteresowania naszym współzyciem małżeńskim.

Szkoda, że moja żona tego nie wie......

Offline

 

#10 2011-09-01 21:15:36

Nvidia

Member

Zarejestrowany: 2011-08-28
Posty: 32
Punktów :   

Re: Nie chce mi się kochać

Łatwo jest pisać : odśwież sobie, pamiętaj że On nie jest mnichem itp słowa
Tylko jak kobieta zapitala 24/24 to jak ma mieć ochotę na przyjemności małżeńskie?? Jak może wykrzesać z siebie uśmiech czy wolną chwilę dla siebie?? A On potrzebuje . Każdy potrzebuje , każdy chciałby choćby 3-4 razy w tyg .....niestety przy naszym tempie życia, zapominamy o sobie , oddalamy się od siebie, zapominamy co nas cieszyło wspólnie, czemu jesteśmy razem i co nas połączyło.
Kochani.....panowie...kobieta to w dzisiejszych czasach maszyna do wszystkiego , nie ważne czy pracuje zawodowo czy w domu....wysiłek jednakowy. Panie....zamiast poświęcać siebie samą spójrzcie na bok..na innych....uśmiechnięta matka/żona to szczęśliwe dzieci i kochający mąż. Pauza jest konieczna...ja tak zrobiłam i jestem happy

Offline

 

#11 2011-09-01 22:13:50

paputek

Przyjaciel forum

Zarejestrowany: 2011-08-23
Posty: 123
Punktów :   

Re: Nie chce mi się kochać

Nividia ja myślę, że trudności w sferze seksualnej małżonków wynikają z ich oddalenia się od siebie a nie z braku czasu. Gdy postawimy coś wyżej ponad naszą więź małżeńską przypłacimy to oddaleniem się od siebie...

Offline

 

#12 2011-09-02 11:16:36

Nvidia

Member

Zarejestrowany: 2011-08-28
Posty: 32
Punktów :   

Re: Nie chce mi się kochać

Paputku a co oddala od siebie ludzi?? Właśnie brak czasu na wspólną kolację , obiad, wyjście, obejrzenie tv czy wypad do znajomych. Bark czasu to złodziej wszystkiego, nas samych przede wszystkich a konsekwencją jest rozłam w związku.
Jak kochać się , z partnerem skoro nie mam czasu....On pada o 22-giej a ja jeszcze myje gary i kończę robić obiad na jutro  dla dzieci , kiedy kładę się to zastanawiam czy oby wszystko jest zrobione , tysiące myśli przebiega dnia dzisiejszego i jutrzejszego , On chrapie lub próbuje Coś ....a kobieta nie ma siły już na nic, czasem sen nie przychodzi ze zmęczenia , to przez BRAK CZASU  na przemyślenia....loozu !

Offline

 

#13 2011-09-02 14:21:34

granica

Przyjaciel forum

Zarejestrowany: 2011-08-08
Posty: 60
Punktów :   

Re: Nie chce mi się kochać

Nvidia, to takie stereotypowe to co piszesz.
Ja robię obiad na bieżąco, po powrocie z pracy. Najpierw sprzątam, potem sprzątam po obiedzie. Potem robię kolację, kąpię dzieci. Kładę je spać. Potem robię herbatę dla nas i siadamy odpocząć. Po tym wszystkim ja mam ochotę a żona nie.

Offline

 

#14 2011-09-02 14:57:43

paputek

Przyjaciel forum

Zarejestrowany: 2011-08-23
Posty: 123
Punktów :   

Re: Nie chce mi się kochać

I naprawdę nic się nie da zrobić Nividia czy brak po prostu chęci? No bo z garami jest tak samo, trzeba umyć i kropka, nie ma dyskusji.  Myślę, że trzeba trochę wyluzować i przestać brać tak bardzo powaznie te nasze obowiązki, jakby się maił swiat zawalić, gdy coś nie zostanie dopełnione. Ja myję gary, z tyłu za plecami stoi mój mąż. obejmuje mnie,składa pocałunek na karku, resztę sama sobie dopowiedz.Zostawiam gary, dzieci bawią się w pokoju a ja z mężem wędrujemy do naszego...Potem wracam do obowiazków. Mąż do swoich.Sami się wpedzamy w ten niewolniczy kierat, nie uwazasz? Spusćmy z siebie trochę powietrza, bo długo tak nie pociagniemy. Tak myślę z mojego własnego doswiadczenia.....

Offline

 

#15 2011-09-02 20:41:27

granica

Przyjaciel forum

Zarejestrowany: 2011-08-08
Posty: 60
Punktów :   

Re: Nie chce mi się kochać

No nie, paputek, świetny scenariusz. Ale moja żona nie idzie na takie coś. Podobno przeszkadza, albo dzieci, albo coś. Albo, że znów ją molestuję.

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
pomoc w pisaniu http://www.redaktorzyprac.pl/ mbopoker