Forum Psychologiczne

Forum Psychologiczne

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie


#1 2011-03-25 22:34:54

Kamea

New member

Zarejestrowany: 2011-03-25
Posty: 1
Punktów :   

Złe sny

Witam,
szukam od 40 min w internecie darmowej porady psychologicznej ale widzę, że graniczy to prawie z cudem - i takim to właśnie cudem tutaj się znalazłam.;)
Mój problem to częste złe sny. Może wydawać się to błahy problem ale naprawdę staje się to dla mnie uciążliwe...
Mam 23, jestem szczęśliwą mężatką, wszytko w moim obecnym życiu jest wspaniałe, mąż, studia, wolny czas, praca, ale ciągle wraca przeszłość.
Wychowałam się na wsi, moja Mama umarła jak miałam 3lata, więc jej nawet nie pamiętam, jak miałam 13 lat mój tata popełnił samobójstwo. Mieszkałam z Bratem i Dziadkiem. Potem umarł dziadek i zostałam tylko z bratem. Wyjechałam na studia do dużego miasta, zaczęłam wszytko od nowa. Wyszłam za mąż i jest na prawdę dobrze. ALE...
Często mam złe sny, o których myślę potem przez cały dzień. Tematyką jest śmierć. Dziś na przykład śnił mi się mój tata jak popełnia samobójstwo.
Wiem że to jest spowodowane moją przeszłością ale te złe sny to okres ostatnich 2 lat. Śmierci mojego taty minęło już 10 lat. Czemu to dzieje się właśnie teraz.?
U mnie w domu nie było żadnej patologi. Żadnego Alkoholu. Mama Umarła na raka, tata sądzę, że popełnił samobójstwo gdyż cierpiał na depresje po śmierci mamy (ale to tylko moje przypuszczenia) byłam zbyt młoda by wiedzieć co się dzieje. Mój dom rodzinny wspominam dobrze. Słowo Kocham Cię i Bliskość rodzinna była. Nie zaznałam żadnego zła prócz śmierci tych wszystkich moich bliskich.
Chcę normalnie funkcjonować ale często myślę o śmierci - boje się jej - zastanawiam się co by było gdyby mnie nie było, albo gdyby coś stało się teraz jakieś mojej bliskiej osobie czy dałabym sobie radę? I te sny.
Mówię trochę o tym mojemu mężowi ale nie chcę mu opowiadać ze szczegółami co mi się śni żeby nie pomyślałam że jestem jakaś szurnięta ale ja naprawdę chcę nie myśleć o złych rzeczach! Nie chcę mieć złych snów! Co mam zrobić?
Na co dzień jestem kolorową,uśmiechniętą i bardzo otwartą osobą. Nikt nawet nie podejrzewa że mam taką burzliwą przeszłość.
Czy ja mam początki jakiegoś PTSD ale czy to nie za późno? Czy to nerwica czy jakaś depresja?
Długo czekałam by się z tym podzielić bo ciągle myślałam że samo przejdzie ale nie przechodzi i zaczynam się martwić już sama o siebie. Złe sny i natrętne myśli nie pozwalają mi normalnie funkcjonować w moim cudownym kolorowym i uśmiechniętym świecie. Dlatego proszę o pomoc. Co mam zrobić? Czy powinnam iść do Psychologa? Czy może pomoże mi jakaś medytacja bądź Joga?Nie wiem czy jest mnie w tym momencie stać na wizyty u psychologa po 150 zł (nie byłam świadoma że to taki drogii interes:) dziękuje z góry za jakieś wskazówki i pomoc

Offline

 

#2 2011-03-27 20:16:57

luna_unique

New member

Zarejestrowany: 2011-03-27
Posty: 1
Punktów :   

Re: Złe sny

Moja droga!
Niestety doskonale rozumiem Twój problem. Na koszmary senne "choruję" już od kilku lat,  bywają momenty, że są tylko złe i nie czuję się po nich najlepiej, wstaję zmęczona i zniechęcona, czasem jednak... boję się iść spać jak mi się przypomina sen z poprzedniej nocy. nie dotyczą one tylko śmierci i zabijania, są to gotowe scenariusze filmowe. czuję ból, smród i wszystkie złe emocje. Robię i oglądam okropieństwa, których nawet w horrorach nie pokazują. nie potrafię sobie z tym poradzić. Jakiś rok temu byłam u Pani, która zajmuje się metodą rei-ki, byłam tam ze względu na kręgosłup. Kazała mi kłaść się do łóżka i przed snem powtarzać sobie :obudzę się rano wypoczęta, będę miała piękne sny itd. powiedziała mi też, że powinnam sobie wyobrazić anioły lub jakieś siły, który otaczają mnie swoją opieką i spokojem niby płaszczem, jak taki baldachim nad moją głową. robię tak każdej nocy i bywają dzięki temu takie noce, że nie pamiętam snu albo tylko jakieś urywki. Ale niestety nie zawsze to pomaga:( takie problemy wynikają z psychiki, jak byłam u psychologa (kolejnego) to zwyczajnie mnie skierowała do psychiatry. teraz mam niedługo wizytę ale oprócz snów moim problemem jest jeszcze depresja, syndrom DDD i inne patologie. Tutaj to może pomóc chyba tylko terapia. Problemu snów nie zrozumie nikt kto tego nie doświadczył.A wierzysz w sny? tzn, że odzwierciedlają Twoje problemy emocjonalne, czasem też to jakimi uczuciami darzą Cię inni? ja wierzę w sny, i większość potrafię zinterpretować tylko nie umiem się ich pozbyć. A i czasem też pomagają mi leki, ale to też nie zawsze.

Offline

 

#3 2011-10-10 18:47:12

Monika Dreger psycholog

Administrator

Zarejestrowany: 2007-01-29
Posty: 2025
Punktów :   

Re: Złe sny

Witam,

W związku z przeniesieniem forum psychologicznego na nowy serwer powyższy wątek zostaje zamknięty. Niestety, z uwagi na regulamin obowiązujący na portalu pun.pl nie mamy możliwości przeniesienia treści. W związku z tym serdecznie dziękujemy za wszystkie zamieszczone przez Państwa wypowiedzi i zapraszamy do kontynuowania wątków pod nowym adresem: www.forumpsychologiczne.org

Pozdrawiam.

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
profesjonalne środki czystości karty plastikowe abc ubezpieczenia pokoje goscinne poznań apartamenty na sprzedaż namokotowie