Forum Psychologiczne
* * * [Jakie są według Ciebie granice prywatności w małżeństwie?] * [Trochę o stresie w pracy] * * *
* [Jak możesz pomóc osobie dotkniętej depresją?] *
Gość
mam 24 lata, zauważyłam u siebie duz eproblemy z koncentracja, brak sił ..problem z wysłowieniem, zdecydowaniem, brakpoczucia wiary wsiebie, wszysto robie wolno, dlugo sie zastanawiam, nie wiem czy to dysleksja cyz depresja, czy zalamanie??? mialam przyjemnosc spotkania z osobami nieprzychylnymi mi, twierdzacymi z enic nie potrafie itd..od tego sie to wszystko zaczęło
Administrator
Witam
dysleksja to bardzo ogólnie rzecz biorac problemy z pisaniem. To, co opisujesz, to raczej niska samoocena i ogólny spadek nastroju. Spadkowi nastroju sprzyjają napotykane przeciwności oraz szaro-bura podoga. Proponuję zrobić coś przyjemnego - spotkanie z przyjaciółmi, wypad do kina czy na kawę. Jesli obniżony nastrój będzie trwał dłużej (ponad 2 tygodnie) proponuję spotkanie z psychologiem.
Pozdrawiam
Monika
Offline
Gość
to już trwa prawie rok
Gość
zwykle byłam przeciętniakiem jeśli chodzi o naukę, teraz nie potrafie najprostszej rzeczy napisac albo zajmuje mi duzo czasu( )...zaczelo sie jak mowiliam nieprzychylni ludzie, niedocenianie mnie, udowadnianie ze sie nie znam, a nawet nazywanie słodką idiotką..
Administrator
Rozumiem, ze to mogło obnizyć samoocenę, ale czy Pani też tak o sobie myśli? Nie wiem kim byli ci ludzie, czy to osoby ważne dla Pani, czy liczy się Pani z ich zdaniem? Czy dobrze Panią znaja, na tyle dobrze, aby wydawac opinię? I czy maja prawo wydawać opinię? czy wzięła Pani pod uwage, że się mylą?
Tak naprawdę, ważne jest, co Pani o sobie mysli. Trzeba na siebie spojrzeć z dystansu i starac się skorygować to, co Pani się nie podoba!
Offline
Gość
rodzice, nayczyczyciel
Gość
szef firmy w ktorej mialam praktyki
Gość
mężczyźni..tu się tyczy słowa słodka idiotka
Administrator
ale czy Pani też tak o sobie myśli?
Offline
Gość
nie mysle tak o sobie, ale czasem chyba watpie w siebie, gdy tak otoczenie mnie traktuje..a napewno mi smutno
Administrator
myślę, że powinnaś zatem pogadać z kimś, kto jest Ci przychylny - np. z przyjaciółką. Możesz takze spotkać się z psychologiem - na forum nie ma możliwości "rozłożenia na cześci" tej sytuacji.
pozdrawiam
Offline
Gość
Byłam u Pana psychiatry, ale szczerze powiedziawszy nic mi to nie dalo, a nawet troche hunmor mi sie zepsuł jeszcze
Administrator
Może spróbuj znaleźć innego
Offline
Gość
a czy Pani jest osiągalna gdzieś na gg, aby z pania porozmawiać?
Gość
szczerze mówiąc ja już przestałam wierzyć w pomoc innych...nawet jak ma duze problemy i nie radze sobie sama,nie szukam juz pomocy...